To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Mechanika - Chevroleta Aveo 1.2 8V i kilka problemów

SweetDreams - 2012-09-08, 15:49
Temat postu: Chevroleta Aveo 1.2 8V i kilka problemów
Witam wszystkich. Jest to mój pierwszy post na tym forum.
Dwa tygodnie temu stałem się posiadaczem Chevroleta Aveo 1.2 8V 2005 z instalacją gazu BRC. Jest to mój pierwszy samochód.
Niestety mam z nim kilka problemów:
1. Po przejechaniu około 150 km zaświeciła się kontrolka "check engine".
Sprawdziłem poziom oleju. Bagnet był całkowicie suchy (pomimo, że olej według kartki na silniku był wymieniany przy 165k kilometrów łącznie z filtrami paliwa, oleju i powietrza). Obecnie samochód ma przejechane 169250 km. Wlałem około 3 litrów Castrol 10W40. Po pół godziny poziom oleju na bagnecie sięgał górnego wskaźnika.
Kolejnego dnia znowu problem - pali się "check engine", auto kopci niesamowicie, olej na bagnecie 2 razy wyżej niż powinien być. Spuściłem około litra. Poziom spadł do "prawidłowego" poziomu a po dwóch dniach znowu "check engine" i olej poniżej dolnej kreski...
Co mam robić w takim przypadku? Powinienem sprawdzić ciśnienie sprężenia i próbę olejową?
2. Samochód czasem gaśnie podczas jazdy. Bez względu czy jest to LPG/benzyna, duże/małe obroty lub silnik jest nierozgrzany.
Po włączeniu zapłonu (bez odpalania silnika) spod maski słychać pisk w okolicach przepustnicy (zaznaczone na fotce niżej w którym miejscu).



Wąż doprowadzający powietrze musiałem pokleić ponieważ był "dziurawy" w kilku miejscach.
Zrobiłem skan ELM327. Lista błędów poniżej. W chwili obecnej nie świeci się "check engine". Silnik pracuje równo. Nie traci mocy itp.



Widać jest kilka błędów. Ktoś może powiedzieć co dokładnie znaczą i czy "problemy" są poważne?

3. Problemy z elektryką. Na przeglądzie wyszło, że nie mam świateł pozycyjnych, podświetlania tablicy rejestracyjnej i kokpitu (zegary).
Po wstawieniu bezpiecznika (w komorze silnika) palił się natychmiast - ktoś źle wpiął przekaźnik. Poza jedną wszystkie żarówki musiałem wymienić. W tablicy rejestracyjnej gniazdo było na tyle "upalone", że wymagało wymiany, ale problem jest już rozwiązany.
Oprócz tego mam jeszcze problem z klaksonem - tu myślę, że sobie poradzę, ale gorzej z sygnalizacją włączonych świateł.
Przez to czasem zostawiam je włączone. Po otwarciu drzwi nic nie słychać.
Czujnik w drzwiach jest dobry (światło w kabinie zapala się).
Co powinienem sprawdzić w takim przypadku?

Za odpowiedzi z góry dziękuję,
Krzysiek

Marco - 2012-09-08, 21:53

Jest tu tyle złożonych i poważnych problemów jeżeli chodzi o sam silnik że wizyta u dobrego mechanika będzie potrzebna natychmiastowo. Od siebie dodam tylko że bez remontu się już nie obejdzie.
miHu - 2012-09-08, 22:46

Jeśli chciałoby Ci się analizować na podstawie kodów usterek to proszę:
http://www.autocats.net/m...T2_1F04.pl.html
i kolejno strzałkami na dole w następne kody.

Tyczy się to modelu z 2006 r. ale silnik ten sam więc kody chyba też

SweetDreams - 2012-09-09, 15:22

Dziękuję za odpowiedzi.
Nie miałem dzisiaj zbyt wiele czasu, ale na razie skasowałem błędy i dokonałem pomiaru ciśnienia sprężenia we wszystkich cylindrach.
Świece był delikatnie mówiąc w nienajlepszym stanie (oczyściłem je, ale jutro jadę po nowe). Był problem z ich odkręceniem.
Nie odłączałem układu wtryskowego.
Wyniki poniżej:

foto2
Zwykle okolice ~14,5 (+/- 0,5) Bara :shock: głupi z tego jestem...
Przepraszam za dość spore fotki, jeśli będą "przeszkadzać" zmniejszę je lub dam tylko odnośniki.
Poziom oleju bez zmian, ale będę obserwował silnik i pojawiające się błędy. Dopiero przejechałem niespełna 30 kilometrów.
Na razie bez problemów - auto nie zgasło ani razu, nie dymi.
W linku dźwięk jaki dochodzi z okolic przepustnicy.
We wtorek mam nadzieję, że będę miał trochę więcej czasu.
Wymienię świece, przewody zapłonowe oraz przewód doprowadzający powietrze, przeczyszczę wszystkie styki oraz sprawdzę wtryskiwacze.

garmin - 2012-09-11, 22:28

znikający olej, takie jaja na manometrze ... mi to wygląda na pierścienie ale nie chcę być złym prorokiem :roll: przez co zła mieszanka spalin, sonda świruje ... ciężko tak na odległość ocenić ale tak mi to wygląda, tak jak koledzy powyżej piszą, bez wizyty u dobrego mechanika nie obejdzie. Dźwięk chyba nie ma wiele wspólnego z tymi problemami, u mnie po włączeniu i wyłączeniu zapłonu tak piszczy przez jakiś czas i po chwili przestaje a wszystko chodzi ok. Tak na marginesie ok ponad 3 litrów oleju wchodzi do silnika nie pamiętam dokładnie ile, więc jak wlałeś nowy powinien być bursztynowy a na fotce widać czarny. Mój od wymiany do wymiany wygląda znacznie lepiej, ale to takie luźne spostrzeżenie :)
ryjek - 2012-09-12, 19:59

Przy takim przebiegu to remont silnika to norma.
garmin - 2012-09-12, 22:16

Jeżeli przebieg jest autentyczny to wydaje mi się, że powinien jeszcze sporo polatać, wszystko zależy od wielu czynników, sposób eksploatacji, jakość oleju ... konstrukcja silnika opiera się na matizie, a one potrafiły 300.000 wykręcać bez problemu
Marco - 2012-09-12, 22:40

Jeżeli kolega po zakupie tego auta dolał aż 3 litry oleju to oznaczało by to że ten silnik chodził praktycznie na sucho i tylko teraz jest pytanie ile to auto na takim poziomie zrobiło kilometrów.
ryjek - 2012-09-13, 15:22

coś oleju chyba miał,kolega nie pisał że lampka z oleju mu się paliła,a kiedy się tak wogóle powinna oświecić jak już nie ma ani grama oleju :?:
garmin - 2012-09-13, 21:12

kiedyś w astrze miałem przypadek, że na bagnecie nic nie było a lampka nie świeciła... chociaż czujnik był sprawny... wg mnie jak już się kontrolka zapali to znak, że podróż dobiega końca.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group